Tak wiele możemy razem

Czwartek oznaczał ciąg dalszy przygody „W Międzyczasie”. Nasza artystyczna mentorka, pani Elżbieta, podsumowała środowy dzień i grupę młodszych twórców wychwaliła, jak tylko mogła. Starszą brać artystów, poza nielicznymi postawiła lekko do pionu, bo „trzeba podnosić poprzeczkę, pracować nad detalami i dbać o jakość” – mówiła.

 

I tak, bardzo aktywnie, zaczął się nowy dzień artystycznych przeżyć. A działo się wiele! Paw nabierał kolorytów, a jego pióra stawały się coraz bardziej magiczne i starsi rzeczywiście stanęli na wysokości zadania. A młodsi? Cóż… są niesamowici, mają mnogość pomysłów i niespożyte siły. Powstała niezła gromadka kolorowych zwierząt, które właśnie w tym miejscu dzieci poznają bliżej.

W międzyczasie coś dla ciała, czyli gimnastyka w pięknych okolicznościach przyrody i dla duszy – poznanie i zwiedzenie mini muzeum dóbr kultury materialnej Cieplic i okolic. Tutaj się można zrelaksować, zadziwić i zachwycić. Staramy się łączyć edukację z kulturą (czyli: budujemy MOST).

W tym czarującym zakątku lasu wiemy, że każdy nasz dzieciak jest zdolny! My tworzymy warunki do aktywności, a oni sami – uczestnicy warsztatów – są zadowoleni z efektów swojej pracy i mają rację. Bo wszyscy są twórczy i fantastyczni! I mimo tego, że przez kilka godzin wre tutaj praca, chcą wracać i pytają: „kiedy znowu?”. 

Cały czas podejmujemy działania nad powstawaniem wspólnoty, a to jest ciągły proces tworzenia.  Trwa więc budowanie MOST-u, który młodsi i starsi uczestnicy projektu czują coraz bardziej. I o to właśnie chodzi! Cieszy nas też, że możemy liczyć na aktywnych rodziców, nauczycieli Szkoły Podstawowej w Cieplicach, babcie i dziadków, którzy widząc potrzebę działania i ich efekty, wspierają nas w codziennej pracy. Pięknie dziękujemy bardzo pomocnym, niezawodnym wolontariuszom, wśród których jest studentka pedagogiki, pani Katarzyna Wróbel, która swoją aktywność i życzliwość przekazuje wszystkim dzieciom i uczestnikom projektu. Nasze podziękowania kierujemy też do pana „od pawia” za przygotowanie jego drewnianego szablonu.

Do naszego grona „Godnych naśladowania” zapraszamy panią Elżbietę Starzak m.in. za to (jak powiedziała jedna z uczestniczek warsztatów), że „pokazała nam pani, jak wiele możemy”.

I za to z serca dziękujemy!

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *